職人
- 399 Posts
- 2 Comments
Joined 5 years ago
Cake day: May 3rd, 2022
You are not logged in. If you use a Fediverse account that is able to follow users, you can follow this user.
Rozwiązaniem dla kogo? Dla programistów?
職人
Rozwiązaniem dla kogo? Dla programistów?
Nie rozumiem twojego zrozumienia rolnictwa. W artykule było napisane, że wzrost produktywności w rolnictwie sprawił, że większość ludzi przestała być rolnikami w zachodnim świecie. Wydaje mi się, że w Chinach i Indiach więcej ludzi zajmuje się rolnictwem na lokalne potrzeby niż mieszka w Europie i USA.
Już nastąpiła demokratyzacja inteligencji. Każdy, kto ma internet ma dostęp do kilku chatów którymi może planować lub weryfikować to co robi. Uczyć się lub sprawdzać to co pamięta. Może też tworzyć, mając więcej możliwości niż dotychczas.
Ludzie przenosili się do miast od jakiś 200 lat. Wraz z rewolucja przemysłową. Nie do pracy umysłowej, tylko fizycznej. Później wraz z dostępem do edukacji wiązało się to z awansem społecznym w pracy intelektualnej.
Co jest alternatywą zależy od ludzi. Najgorzej maja ci, którzy nie mieli przez swoje zawodowe życie żadnej własnej inicjatywy i wyboru. Dostawali plan z góry, ich wartością było wykonanie go na odpowiednim poziomie.
Czemu zakładasz, że alternatywą jest inna praca? To trochę jak założenia ludzi z internetu, że jak nie będzie pieniędzy to nie będzie konsumpcji. Wszystko zależy od tego jak bardzo nowe rozwiązania obniżą koszty produkcji dotychczasowych rzeczy i usług. Jeśli nie obniżą to praca będzie trwała. Bo to się będzie wiązało z zachowaniem pracy.
Rewolucja przemysłowa budziła obawy automatyzacji wszystkiego. Ludzie uważali, że wszystko zostanie zastąpione odpowiednim automatem mechanicznym. Z obawy i nadziei o to zrodził się nawet komunizm (powszechna własnośc środków produkcji).
Ani mechanizacja, ani elektryfikacja, ani komputeryzacja nie zastąpiły całkowicie aktywności. Trzeba mieć sporo tech-entuzjazmu, by wierzyć, że następne będzie właśnie tym co zastąpi. Pewnie w niektórych gałęziach nie będzie już całych pięter zajmowanych przez ludzi, którzy robią jakieś proste rzeczy.